Podobno, jak
mawiał Paul Jean, tylko podróż jest prawdziwym
życiem, jak i prawdziwe życie jest podróżą.
Szlaki moich podróży nie odbiegają daleko od
miejsc odwiedzanych często w czasie wakacji
czy kilkudniowych wycieczek. Zazwyczaj moim
celem jest podróż sama w sobie – podróżowanie,
a nie miejsce jako cel. Bycie w podróży. Najlepiej
samochodem, z namiotem, w Afryce dżipem. Dla
mnie podróż zaczyna się już w momencie kupowania
map i przewodników, potem wytyczanie tras, pakowanie
i w drogę. Podróże niosą ze sobą możliwość poznawania
innych kultur i religii, uczą tolerancji i zawsze
każą zrozumieć i zaakceptować, że miejsce, w
którym żyję na co dzień, nie jest pępkiem świata.
Zamieszczam obok fotografie z nie wszystkich
miejsc, które udało mi się odwiedzić, ponieważ
nie wszystko na raz można zeskanować lub odzyskać
ze starych zdjęć, a wiele bezpowrotnie przez
lata utraciłem. Natomiast z czasem galeria fotografii
będzie aktualizowana i dodawane będą w miarę
możliwości kolejne opisy.